Jump to content
Sign in to follow this  
Cichociemny2202

Skarga na gracza

Recommended Posts

Witam,

w tym wypadku nie jest to skarga, ale raczej zachowanie gracza, które uznałem za toksyczne i chcę o nim powiadomić, aby na danego gracza uważać.

 

1) Gracz na którego skierowana jest skarga: Nick w grze "Sigal"; Nick na steam "Sigal"

2) Data: okolice godziny 17:00 +/- 2 godziny

3) Temat: grając spokojnie z dwoma innymi graczami na Liberation, zauważyliśmy że powyższy gracz dołączył po czym znikła duża część amunicji. Poprosiliśmy go żeby wszedł na ts'a, ale Sigal nie przejawiał najmniejszej chęci zrobienia tego i nie zrobił, tylko poprosił o uprawnienia do latania. Byłem zirytowany zniknięciem zasobów i jego zachowaniem, co mu zresztą otwarcie napisałem (zrespił sobie AH-99 bez żadnego pytania), ale jednak zapytał czy może latać (myślę sobie: gest dobrej woli), więc powiedziałem mu żeby najpierw wszedł na ts'a i pozwoził skrzynki o równowartości tego co zużył, wtedy jak najbardziej, ten jednak kontynuował: wytknął brak trzeciej osoby (nie wiem w jaki sposób chciał latać nie mając opanowanie widoku 1 os.) i napisał coś w rodzaju "mądrujesz się bo dowodzisz" (nie byłem na slocie admina/commandera/moderatora ani niczym temu podobnym). Trochę pozwoził tego ammo, ale jednak nie mógł latać, bo okazało się, że nie pytał bo nie wiedział czy może, tylko rzeczywiście nie mógł (serwer mu nie pozwalał?) i cały czas zawodził że nie może (zdążyliśmy w tym czasie wyzwolić dwie wiochy). W tym momencie go wywaliło, my próbami i błędami odkryliśmy czym można zwozić ammo z baz. Sigal dołączył znów w trakcie naszej kolejnej wyprawy po "łakocie", nawet pomógł załadować skrzynkę do jednego z helikopterów (zauważył że na pasażera może wsiąść). Zwieźliśmy, polecieliśmy dalej, a On w tym czasie został w FOB'ie. Jak leciałem w dwa duże śmigłowce z koleżką, koleżka zauważył, że na de mną jest śmigłowiec, myślę sobie: "super!, można zestrzelić" (byliśmy tylko my dwoje i Sigal w FOB'ie). Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że to AH-99, już miałem strzelać, bo ni to nasze, ni Sigala, i wtedy natchnęło mnie by spojrzeć na mapę: latająca jednostka BLUEFOR przede mną, a amunicji znowu zrobiło się wyraźnie mniej. Ja wnioski wyciągnąłem oczywiste "wysłał boty bo sam nie mógł". Więc już trzeci raz zirytowany przez powyższego gracza (oraz na kolejne jego zauważenie, że "nie może latać a tyle próbował...") napisałem +/- "tylko wyląduję i napiszę Ci coś". Wylądowałem i wypisałem mu jasno powody dlaczego nie życzę sobie by latał i zajął się pomaganiem nam na ziemi, bo jedyne co zrobił przez swoją kilkugodzinną obecność na serwerze było wyprowadzenie mnie z równowagi, chamskie zachowanie, oraz zużycie naszych wypracowanych zasobów. I w tym momencie pierwszy raz w ciągu swojego pobytu napisał coś bardzo uprzejmie: "Nie chcę już z wami grać" i wyszedł. Nie zauważył niestety błędu logicznego w swojej wypowiedzi, bo jedno czego na pewno nie robił większość czasu było właśnie granie z nami.

 

Przepraszam jeśli skarga nieadekwatna, ale przypomniała mi się dawna sytuacja, do której ciągle ubolewam, że nie wyciągnąłem konsekwencji za podobne zachowanie.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z rcona też mu zwracałem uwagę na jego zachowanie... (widziałem jak się... żeby bez przekleństw to powiedzieć to powiem "brzydko" oraz natrętnie zachowywał z powodu braku 3-ciej osoby oraz wyżej wymienionych). Z mojej strony dostanie bana na czas jaki przewiduje regulamin.

"4. Trolling ,griefing i wszelkie przejawy awanturnictwa/chamstwa. [warn, kick, ban od 24h do perm]"

Wnioskując po tym że użytkownik otrzymał ode mnie ostrzeżenie na które nie zareagował nie dostanie najłagodniejszej kary. Myślę że zakaz wstępu na serwer przez 35 dni go czegoś nauczy. Jeżeli użytkonik się nie zgadza z wyrokiem odsyłam do napisania odwołania.

Pozdrawiam,

Shay

 

Edited by Shay27

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×