Jump to content
Krzysiek5757

Rzekomy ban za ghosting.

Recommended Posts

1. ukarany nick: Krzysiek5757
2. Admin: RUdy
3. Steam ID: (Nie wiem z kąd to wziąć i czyje ID)
4. Opis: Grałem z graczem "Budzio", miałem go w znaj, ale nie ghostowałem. Co rundę (łącznie 7 rund) pytałem się go czy jest Traitorem, na początku otrzymywałem odpowiedź na czacie głosowym publicznym serwera że nie, lecz potem przestał na takowe pytanie odpowiadać (od 5 rundy) w trakcie 7 rundy zapytałem się go o to samo aż nagle 10 sekund później ja wraz z Budziem dostaliśmy perma bana. 
5. Proszę o unbana, ponieważ mój ban jest niesłuszny
Edited by Krzysiek5757
Link to post
Share on other sites

Witam,

Zaczeło sie od mojego wejścia na serwer kiedy akurat zaczeła się nowa runda na mapie fastfood. Pierwsze co usłyszałęm po wejściu to Twoje słowa do Budzia. Brzmiało to mniej więcej tak: "Pamiętaj tylko, że jak jesteś T to mnie zabij na końcu, tak jak zawsze". Zapaliła mi się czerwona lampka i sprawdziłem czy macie siebie w znajomych. Okazało się, że jesteście znajomymi, poszedłem na afka z nadzieją, że któremuś z was wylosuje T. Niestety nie stało sie tak. Kolejną mapą była mapa bowling. Nie pamiętam czy była to pierwsza czy druga runda tej mapy, ale Bodzio na vc powiedział "To chyba Lore(chyba taki miał nick ten jegomość, nie jestem pewien) jest zdrajcą bo zabiłeś mi kolegę i mi powiedział". Po sprawdzeniu ds było widać, że nie miał prawa widzieć kto Ciebię zabił. Drzwi były zamkniete,na korytarzu nikogo nie było, a na vc jak i na pisemnym nie było żadnego kosa. Jezcze tylko szybko wróce do sytuacji z mapy fastfood, gdzie po zwróceniu Wam uwagi o konsekwencjach współpracy inno z T dostałem od Ciebie odpowiedź "Ciesz się lepiej, że nie ghostujemy".  Juz mniejsza z tym, że odwołanie jest źle napisane. Nie mam zamiaru czytać tego samego po raz drugi, a tym bardziej pisania tego samego po raz enty. Ban zostaje i nie mam zamiaru go skracać.

Pozdrawiam

Edited by .RUdY.
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, .RUdY. napisał:

Witam,

Zaczeło sie od mojego wejścia na serwer kiedy akurat zaczeła się nowa runda na mapie fastfood. Pierwsze co usłyszałęm po wejściu to Twoje słowa do Budzia. Brzmiało to mniej więcej tak: "Pamiętaj tylko, że jak jesteś T to mnie zabij na końcu, tak jak zawsze". Zapaliła mi się czerwona lampka i sprawdziłem czy macie siebie w znajomych. Okazało się, że jesteście znajomymi, poszedłem na afka z nadzieją, że któremuś z was wylosuje T. Niestety nie stało sie tak. Kolejną mapą była mapa bowling. Nie pamiętam czy była to pierwsza czy druga runda tej mapy, ale Bodzio na vc powiedział "To chyba Lore(chyba taki miał nick ten jegomość, nie jestem pewien) jest zdrajcą bo zabiłeś mi kolegęi i mi powiedział". Po sprawdzeniu ds było widać, że nie miał prawa widzieć kto Ciebię zabił. Dzwi były zamkniete,na korytarzu nikogo nie było, a na vc jak i na pisemnym nie było żadnego kosa. Jezcze tylko szybko wróce do sytuacji z mapy fastfood, gdzie po zwróceniu Wam uwagi o konsekfencjach współpracy inno z T dostałem od Ciebie odpowiedź "Ciesz się lepiej, że nie ghostujemy".  Juz mniejsza z tym, że odwołąnie jest źle napisane. Nie mam zamiaru czytać tego samego po raz drugi, a tym bardziej pisania tego samego po raz enty. Ban zostaje i nie mam zamiaru go skracać.

Pozdrawiam

Co do sytuacji na mapie fastfood; Moja "współpraca" z Budziem zaczęła się jeszcze na mapie z wieżami. Na tej mapie chodziłem z Budziem ponieważ wiezyłem mu że jest inno, i tak się nawiązała między nami relacja. Potem na mapie fastfood relacja cały czas istniała i zamykaliśmy się w jednym pokoju bo sobie ufaliśmy(nie wiedziałem czy był inno czy t). Wtedy ty mnie upomniałeś za nieodpowiednie zachowanie, ja sprawdziłem że nie ma w regulaminie zakazu współpracy (a raczej w tym przypadku chodzenia ze sobą) więc powiedziałem następujące słowa "Ciesz się lepiej, że nie ghostujemy" i grałem dalej nie wiedząc kim był Budzio (po prostu ja mam duże zaufanie do ludzi, zwłaszcza w grach). potem zmieniła się mapa na bowling. Relacja cały czas pomiędzy nami była, więc ponownie pytałem się go co rundę kim jest, nie otrzymywałem odpowiedzi, ale i tak byłem z nim w jednym pokoju. Co do sytuacji z Lore to drzwi były otwarte bo Budzio wynosił rzeczy z pokoju na korytarz. Przypadkowo wypchnął mnie propem za drzwi i wtedy Lore mnie zabił/ła. on słysząc to i widząc że nikogo nie ma. poszed w kierunku sprawdzarki i widział tylko uciekającego/ął Lore (tak mi powiedział) więc nabrał bardzo silnych podejrzeń że to On/a jest Traitorem więc dał KOS'A

Link to post
Share on other sites

Nie wiesz kim jest Budzi i masz go w znajomych na Steam'ie? Ciekawe.

Jak już pisałem ban został nadany nie przez współprace, a przez ghosting, ponieważ na współpracy Was nie złapałem. Budzi powiedział, że Ty powiedziałeś mu o tym, że Lore Cię zabił i to jest główny powód waszego bana. Dodając do tego sytuację z mapy fastfood kiedy powiedziałeś żeby JAK ZAWSZE zabijał Ciebie dopiero na koniec rundy kiedy będzie T sytuacja wydaje się dość prosta. 

Piszesz, że tylko Lore był przy sprawdzarce. Nie pamiętam czy rzeczywiście był sam przy sprawdzarce, chociaż wydaję mi się, że były tam jeszcze dwie inne osoby. Tego nie jestem w stanie sprawdzić. 

Na chwilę obecną ban zostaje.

 

Edited by .RUdY.
Link to post
Share on other sites
27 minut temu, .RUdY. napisał:

Nie wiesz kim jest Budzi i masz go w znajomych na Steam'ie? Ciekawe.

Jak już pisałem ban został nadany nie przez współprace, a przez ghosting, ponieważ na współpracy Was nie złapałem. Budzi powiedział, że Ty powiedziałeś mu o tym, że Lore Cię zabił i to jest główny powód waszego bana. Dodając do tego sytuację z mapy fastfood kiedy powiedziałeś żeby JAK ZAWSZE zabijał Ciebie dopiero na koniec rundy kiedy będzie T sytuacja wydaje się dość prosta. 

Piszesz, że tylko Lore był przy sprawdzarce. Nie pamiętam czy rzeczywiście był sam przy sprawdzarce, chociaż wydaję mi się, że były tam jeszcze dwie inne osoby. Tego nie jestem w stanie sprawdzić. 

Na chwilę obecną ban zostaje.

 

Nie odpowiadam za zachowanie Budzia, Budziowi nie powieddziałem że lore mnie zabił/a a ten tekst "Budzi powiedział, że Ty powiedziałeś mu o tym, że Lore Cię zabił" to ja nie wiem z kąd się wziął, mi pisze że nic takiego nie miało miejsca. Przysięgam że nie gadałem z nim jak grałem. i wgl to nasze wiadomości zaczęły sie od czasu bana. Budzio może potwierdzić że nie ghstowaliśmy i że nic takiego nie powiedział i wgl nie wiem z kąd to jest wyciągnięte, może się przejęzyczył i chciał powiedzieć że widział jak mnie zabijali czy coś, ja nie wiem bo nie jestem nim jak chcesz mogę ci ekran udostępnić czy coś z wiadomościunknown.png

Odpisze po dłuższym czasie bo ide gdzieś

 

Edited by Krzysiek5757
Link to post
Share on other sites

Po dostarczeniu nowych dowodów w sprawie oraz okazaniu skruchy podczas rozmowy 1 na 1 jestem w stanie trochę skrócić bana. Po powrocie nie chcę widzieć ani jednej chociaż odrobinę podobnej sytuacji, to ostatnia szansa jaką dostałeś. 

Zamykam temat i pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...