Jump to content
50-levelowy-kebab

PlanetSide 2 - największy MMoFPS w historii?

Recommended Posts

Na TSie niemal zawsze ktoś siedzi. Pamiętajcie - Woodman przy wyborze serwera ;) A frakcja to już wasza wolna wola. Na TSie jak jestem to wyślijcie mi swoje nazwy konta, nicki i frakcję dla jakiej walczycie, to będę aktualizował listę oraz dodawał was do ekipy w grze. Wówczas będziecie wiedzieć kto jest online ;)

Link to post
Share on other sites

Proponuję dołączyć do jednej frakcji wiadomo w kupie raźniej. Stworzymy małą armię i będziemy razem jechać wroga.

Link to post
Share on other sites

Tworze nowa postać patrze na twarze a tu jaka pierwsza myśl OBAMA xD

ten ostatni z male

EDIT

ReVo /// taszos /// TR

Edited by ReVo
Link to post
Share on other sites

Łapcie mnie na TSie popołudniami, mamy team nazwany PIWO (Pierwszy Idealny Wielki Outfit) i można zobaczyć kto aktualnie gra. Outfit - to nazwa klanu albo gildii w Planetside :P

Link to post
Share on other sites

Grałbym... gdyby był sprzęt lepszy. Gra się zapowiada świetnie ale z przetestowaniem trzeba zaczekać do świąt na "dotację" na komputer, który przeznaczę do pogłębiania mojej wiedzy oczywiście... bo na co innego... że do grania? Pfff jasne.

Link to post
Share on other sites

Tymczasem na kontynencie Esamir lodołamacz Republiki Terrańskiej płynie spuścić łomot Konglemeratańcom i Vanu :P

W rzeczywistości to tylko rosyjski atomowy (bo jakżeby inaczej w Rosji) lodołamacz NS Arktika.

For mother Ra... tfu... Za Republikę! :P

5922532_460s.jpg

Link to post
Share on other sites

A wiesz co jest najlepsze?

Ten atomowy lodołamacz nie ma jak wrócić do Rosji bo musiał by przepłynąć przez ciepłe wody co by wywołało awarię wspomnianego atomowego układu zasilania ^^. Jestem ciekawy co oni z nim zrobią...

Link to post
Share on other sites

To co zawsze w niewyjaśnionych okolicznościach ulegnie awarii i zatonie , oczywiście będzie to w najbardziej niekorzystnym miejscu na przeprowadzanie ewentualnych badan ze względu na głębokość jak i miejsce "taki peszek" ...

Link to post
Share on other sites

Albo pluton chorążych wyślą i jedynie co zaniknie w "niewyjaśnionych okolicznościach" będzie załoga. A dokładniej sami ludzie, bo mundury też wezmą.

Link to post
Share on other sites

Pytanie w formie zagadki :

czy już poprawili zakładanie kont ? tzn czy jak zakładam na EU to działa ? -> steam mnie nie interesi :)

Link to post
Share on other sites

Chętnych do szybkiego farmienia punktów certyfikacji zapraszam jutro (piątek) o godzinie 18:00 na TSa ;) Sposób generuje nawet 200 exp na minutę. Gdzie haczyk? Otóż trzeba być w dwóch frakcjach - najpierw przykładowo 30 minut farmienia dla "kumpla", potem 30 minut sami otrzymujemy ;)

Link to post
Share on other sites

Fixnęli już ten patent, co pozwalał na 100 expa na minutę we dwie osoby ;) Ale pewien inny jeszcze pozostał, niestety jeżeli ktoś chce expić to musi mieć Sunderer z perkiem na amunicję i się zmieniać z expującym, lub wykorzystać fragment "EWENTUALNIE" :P Jak to działa? To proste - taki Sunderer odnawia amunicję okolicznym sojuszniczym pojazdom, nie? Bierzemy takiego sunka, jakiś czołg, idziemy "na lewo" i z czołgu po prostu ładujemy w powietrze, a Sunderer daje nam za każde 2-3 wystrzały 10 expa. Ile zajmują dwa wystrzały i reload? Jakieś 5 sekund :P Co daje około 60 expa na minutę, 60x60, w porywach do 3600 na godzinę przy dwóch osobach. Przy trzech mamy 2x tyle, bo odnawiamy amunicję dwóm pojazdom.

Dajmy taki schemat:

Mamy 3 osoby, w tym 1 osobę robiącą aktualnie za EXPera ;)

2 wystrzały i reload zajmuje 5-6 sekund.

Każda taka salwa to +10 expa razy 2 - czyli dla dwóch pojazdów - czyli 20 expa co 6 sekund.

Czyli średnio dajmy, że expimy średnio 200 expa na minutę w 3 osoby.

Ustalmy, że kolejka do expienia trwa 30 minut, to daje około 200x30 = 6000 expa w 30 minut.

Ile to punktów certyfikacji w 30 minut? Na moje oko około 25-30.

25-30 certów w półtorej godzinki afcząc - sposób chyba dobry? :) Kładziesz sobie coś na klawiszu myszki, kiedy ty robisz za czołg na 30 minut i tyle. Wiadomo, że wymiana expa musi jakoś trwać - by ktoś zdobywał EXP sundererem, ktoś inny musi strzelać. A raczej nudne jest trzymanie guzika i gapienie się w ekran przez pół godziny - wystarczy coś postawić na myszce i zająć się czymś innym przez ten czas ;)

/// EWENTUALNIE ///

Stawiamy swojego Sunderera i bierzemy jeszcze swój czołg - my walimy expiąć Sunderer kolegi, a on robi to samo dla nas :D

Link to post
Share on other sites

Jakbyś miał uzbierać 1000 certów na upgrade do MAXa, to byś się łapał każdej formy zarobku certów :P Jak do piechoty da się poodblokowywać rzeczy dość szybko (sam robię grając normalnie 100 certów w godzinkę), tak jakiś apgrejd do MAXa, jakiegoś pojazdu, czy odblokowanie jakiegoś działka kosztuje +1000 certów. Ja grając dość mocno od 20 listopada uzbierałem 1700 dopiero. Więc takie farmienie też złe nie jest.

Jak ktoś ma Sunderera z amunicją to dziś o 18 można popróbować.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...